Własnymi rękami zbudował idealne mieszkanie. Nie uwierzysz, jak wygląda w środku. Kosztowało tylko 1 000 zł

Jedno znane przysłowie mów i o tym, że każdy prawdziwy mężczyzna powinien w trakcie swojego życia zasadzić drzewo, zbudować dom i spłodzić syna. Dlaczego? Ponieważ powyżej podane mężczyzna ponoć potrzebuje do tego, żeby wewnętrznie stać się dorosłym, być szczęśliwym i zobaczyć sens swojego życia. Jednak sens życia w dzisiejszych czasach jakoś znika, popadamy w depresję, że nasze życie nie ma żadnego znaczenia i my żyjemy tylko tak z dnia na dzień.

Zbuduj dom własnymi rękami

Jednak to wcale nie dotyczy Michaela Bucka, byłego nauczyciela sztuki, który swój dom zbudował własnymi rękami. Do budowy wykorzystał przede wszystkim własną kreatywność i zręczność. Wynikiem jest piękny mały domek, niedaleko angielskiego Oxfordu, który na pierwszy rzut oka przypomina bajkową chatkę lub domek hobittów z książek J.J.R. Tolkiena. Do jego budowy wykorzystał starożytną technikę budowania.

59-letni Michael Buck lubił uprawianie różnorodnych roślin oraz swój ogród. Przez wiele lat marzył o tym, że własnymi rękami zbuduje sobie dom wyłącznie z naturalnych materiałów. W końcu swoje marzenie zrealizował.

Mieszkaj ekologicznie

Cała budowa świetnie spełnia filozofię ekologicznego mieszkania. W dzisiejszych czasach mnóstwo osób interesuje się oszczędnymi oraz pasywnymi domami rodzinnymi, które nie będą przedstawiać obciążenie dla swojego otoczenia i zamiast tego będą oszczędzać energię oraz źródła naturalne. Dom równocześnie spełnia również starania o życie zgodne ze środowiskiem naturalnym – jest zbudowany przede wszystkim z naturalnych oraz recyklowanych materiałów, które na naszej planecie znajdują się niemal od zawsze. Oprócz tego niektóre z nich traktowane są dzisiaj jako śmieci – przykładowo drewno, trzcina, słoma, bagno oraz glina.

Kontynuuj czytanie artykułu na następnej stronie


Ewa Jadczak to matka trójki dzieci, która mieszka na przedmieściach większego miasta w przytulnym domku jednorodzinnym. Każde... [Więcej o autorze]

Wejdź do dyskusji