Młoda para małżeńska nie miała pieniędzy na zakup nowego domu, a tak więc ze starej ruiny stworzyli bajkowy dom

To, że młodzi ludzie nie mają pieniędzy na nowy dom, to całkiem zwykła rzeczywistość. Pozostaje więc jedynie zakup tańszej alternatywy mieszkania albo kupić stary dom i przebudować go według własnych planów. Dokładnie to samo zrobiła młoda para małżeńska z Węgier. Kupili mały i bardzo stary dom, który przebudowali i stworzyli w ten sposób gniazdko miłości.

Dom udało się już naprawić, aczkolwiek było to trudne zadanie, biorąc pod uwagę, że chodziło o stary i zniszczony domek. Dom ma 40 metrów kwadratowych i do tego przestrzenny taras. Nie brakuje nawet ogródka, pierwotne wyposażenie oraz własnoręcznie uprawione owoce, warzywa i zioła. Małżeństwo chciało zostawić w domu pierwotne wyposażenie, żeby nie wydawać pieniądze za nowe, udało im się nawet uruchomić stary piec.

Na początku małżeństwo wykorzystywali domek jako chatę na weekendy oraz urlopy, jednak rodzina stopniowo poszerzała się i oni czuli się tam dobrze. Z tego powodu zdecydowali się, że ten domek będzie ich domem. Na początku była to ruina i wcale nie wyglądało to jako dom. Jednak ludzkie pragnienie, pracowitość, determinacja oraz świetna praca grupowa potrafią wiele.

Finanse ograniczały ich nie tylko na samym początku – w odwrotnym przypadku kupiliby sobie zupełnie inny dom, jednak nawet później, kiedy zaczęła się rekonstrukcja domu. Nie było pieniędzy dla robotników, więc krok po kroku pracowali sami, nawet na strychu. Żeby dom uzyskał więcej miejsca, zdecydowali się, że zmienią przyłączoną niemieszkalną przestrzeń (dawniej stajnia) na mieszkalną. W ten sposób pusta i rozpadająca się ruina zaczęła się mienić na słodką chatę i później dom.

Kontynuuj czytanie artykułu na następnej stronie


Ewa Jadczak to matka trójki dzieci, która mieszka na przedmieściach większego miasta w przytulnym domku jednorodzinnym. Każde... [Więcej o autorze]

Wejdź do dyskusji